Co NAPRAWDĘ znaczą nazwy klubów NBA?

Napisane 22 stycznia, 2011 przez shla w Koszykówka & NBA

Ileż razy spotykamy się z Magikami z Orlando, Świetlistymi Smugami z Portland czy Postrzygaczami z Los Angeles? Niewiele osób potrafi poprawnie rozszyfrować nazwy zespołów najlepszej koszykarskiej ligi świata powielając popularne w środowisku mity. Wyświadczam im zatem przysługę tłumacząc dlaczego tak, a nie inaczej.

Atlanta HAWKS – tutaj nikt nie robi pomyłek; hawk z ang. znaczy po prostu jastrząb. Są to zatem Jastrzębie z Atlanty

Boston CELTICSCeltowie z Bostonu. Ich nazwa bezpośrednio związana jest z dawnymi mieszkańcami Irlandii czy Wysp Brytyjskich, którzy falowo emigrowali na wschód Stanów Zjednoczonych, w tym, m.in. do Massachusetts czyli stanu, w którym znajduje się Boston. Stąd właśnie zieleń jest dominującym kolorem klubu, stąd w dawnym logo koniczynka, stąd w obecnym logo skrzat, czyli leprechaun (w mitologii irlandzkiej zamieszkujący właśnie Irlandię)

Charlotte BOBCATSbobcat z ang. znaczy ryś, czyli drapieżny ssak z rodziny kotowatych, który zamieszkuje także północną i południową Karolinę, gdzie mieszczą się Bobcats. Są to zatem Rysie z Charlotte

Chicago BULLS – I tu nikt nie ma problemów, bull to po prostu byk. Zatem Byki z Chicago

Cleveland CAVALIERS cavaliers z ang. to kawalerzyści, czyli członkowie kawalerii, tzn. oddziału wojskowego poruszającego się na koniach; zatem Kawalerzyści  z Cleveland

Dallas MAVERICKS maverick oznacza w Stanach zwierzę (najczęściej bydło), które nie nosi na sobie pieczęci, czyli jest nieoznakowane, dzikie, do nikogo nie należy; nazwa maverick wzięła się od nazwiska Samuela Mavericka, który był znany z tego, że nie znaczył swych zwierząt; w różnych częściach świata takie zwierzę inaczej się nazywa – np. w Australii używa się terminu cleanskin, czyli dosłownie czysta skóra; w Polsce na nieoznakowane zwierzę mówi się podobnie – „czysta plama”; w obecnych czasach na terenach Stanów „mavericki” są rzadkością, gdyż bydło hodowane jest głównie na prywatnych farmach; zespół z Dallas ma w swoim logotypie wyzwolonego konia, który z pewnością jest „maverickiem”, czyli znacznie różni się od reszty; stąd chyba najlepszym polskim odpowiednikiem będą nie „czyste plamy” a Renegaci z Dallas (renegat, czyli swego rodzaju odszczepieniec)

Denver NUGGETS – nie chodzi o “nuggetsy” z McDonalds’a, lecz inne, nieco bardziej cenne kawałki złota o podobnym kształcie. Nuggets, o które tu chodzi to po prostu bryłki, rzadziej sztabki złota, na które w stanie Kolorado czyhali poszukiwacze złota. Zatem Bryłki z Denver

Detroit PISTONS – jako, że Detroit nazywane jest Motor City, czyli samochodowym miastem (ze względu na największą w Stanach produkcję aut) nazwa musi być z tym związana; piston to tłok, czyli element maszyny odpowiadający za przekazywanie energii. Zatem Tłoki z Detroit

Golden State WARRIORS warrior to w dosłownym rozumieniu wojownik. Jakiego typu uściślone nie jestJ Zatem po prostu – Wojownicy z Golden State

Houston ROCKETS – Każdy chyba wie, że siedziba NASA mieści się właśnie w Houston. Nazwa drużyny koszykarskiej nie mogła zatem pochodzić od niczego innego. Rockets to dosłownie rakiety, stąd po prostu Rakiety z Houston

Indiana PACERSpace to z ang. tempo; patrząc na logo zespołu z Indiany, które przedstawia „pędzącą” piłkę, można się jedynie domyślać, że chodzi o tych, którzy „nakręcają”, forsują tempo, grają w zawrotnym tempie, bądź też tempo po prostu kontrolują. W bardzo wolnym tłumaczeniu może to zatem oznaczać Forsujących Tempo z Indiany.

Los Angeles CLIPPERS – nie chodzi tu bynajmniej o maszynkę do golenia włosów czy też tzw. nail-clippers, czyli obcinaczkę do paznokci. Clipper to również po prostu kliper, czyli bardzo szybki rodzaj żaglowca, który wynaleziono właśnie w USA. Zatem Klipry z Los Angeles.

Los Angeles LAKERS laker to jeziorowiec, czyli statek handlowy służący głównie do żeglugi pomiędzy wielkimi portami znajdującymi się na wielkich jeziorach w USA oraz Kanadzie. Zatem Jeziorowcy z Los Angeles

Memphis GRIZZLIES – czy po prostu niedźwiedź grizzly, który występuje właśnie na terenach USA. Zatem Niedźwiedzie Grizzlie z Memphis.

Miami HEATheat, to po prostu żar, którego nie powinniśmy zmieniać. Gorący Chłopcy z Miami, tudzież Gorąc z Miami albo Żary z Miami raczej nie. Używajmy tylko Żar z Miami.

Milwaukee BUCKSbuck to dosłownie kozioł, czyli samiec sarny, który dosyć często mylony jest jeleniem. Zatem Kozły z Milwaukee

Minnesota TIMBERWOLVEStimber to po prostu drewno, wolves to wilki. „Zbitka” tych dwóch wyrazów (a także niepozostawiające żadnych złudzeń logo)pozwala nam sądzić, że chodzi o Leśne Wilki z Minnesoty.

New Jersey NETSnet, czyli siatka. Siatki z New Jersey

New Orleans HORNETS – hornet, to najzwyczajniej w świecie szerszeń. Zatem Szerszenie z Nowego Orleanu

New York KNICKS – a raczej Knickerbockers, czyli bufiaste spodnie do kolan, modne na początku dwudziestego wieku wśród holenderskich osadników zamieszkujących tereny Ameryki, którzy założyli miasto Nowy Jork. Nie wiem jakiej nazwy tutaj używać, dlatego radzę po prostu tego nie robić. Jestem pewny, że istnieje polski odpowiednik tego ubioru, (choćby obecne męskie „alladyny”) lecz nie jestem w stanie go znaleźć…

Oklahoma City THUNDER – Thunder, czyli z ang. grzmot. Zatem Grzmot z Oklahomy

Orlando MAGICmagic to magia. Scyzoryk otwiera mi się w kieszeni, gdy słyszę Magicy z Orlando to, Magicy z Orlando tamto. Nazwy zespołu z Florydy nie powinniśmy w ogóle odmieniać, tak jak Jazz, Thunder czy Heat. Zatem Magia z Orlando

Philadelphia 76ers –w 1963 roku klub Syracuse Nationals przeniósł się do Philadelphii zajmując miejsce udających się do  San Francisco Warriors. Rozpisano zatem konkurs na nową nazwę klubu, a jej zwycięzca zaproponował nierozerwalną z Philadelphią datę 1776 (czyli rok, w którym podpisano Deklarację Niepodległości). Stąd Siedemdziesiątkiszóstki z Philadelphii; zarówno Amerykanie, jak i Polacy często używają wersji skróconej, czyli Sixers (Szóstki), która jest oczywiście poprawna

Phoenix SUNS – nic prostszego; sun jak wiadomo oznacza nic innego jak słońce. Jako, że w nazwie zespołu występuje w liczbie mnogiej, możemy mówić Słońca z Phoenix.

Portland TRAIL BLAZERS – wiele osób błędnie rozszyfrowuje nazwę tego klubu jako “Świetliste Smugi”. Nic z tych rzeczy! W języku angielskim istnieje idiom blaze a trail oznaczający przecieranie szlaków, swego rodzaju pionierstwo, zrobienie czegoś, co nie udało się nikomu wcześniej. Trail Blazers to zatem osoby, które to robią. Zatem, ponownie w wolnym tłumaczeniu, Pionierzy z Portland

Sacramento KINGS – king to król, zatem Królowie z Sacramento

San Antonio SPURS spur to widoczna w logo zespołu ostroga, czyli metalowy kabłąk z kolcem lub zębatym kółkiem mocowany do butów jeźdźca lub cowboya. A jak wiadomo San Antonio leży w Teksasie, czyli stolicy tych ostatnich. Zatem Ostrogi z San Antonio

Toronto RAPTORS raptor to po prostu skrót od Velociraptora, dinozaura, którego większość z nas kojarzy głównie z Parku Jurajskiego Stevena Spielberga; dinozaur ten charakteryzował się głównie tym, że poruszał się na tylnych kończynach i był bardzo agresywny. Zatem Raptory z Toronto

Utah JAZZ – nie powinniśmy używać formy Jazzmeni z Utah, za to, jak w przypadku Heat, czy Magic, po prostu Jazz, który jak wiadomo jest rodzajem muzyki. Zatem Jazz z Utah

Washington WIZARDS – wizard to czarodziej; przy zespole ze stolicy Stanów (a nie przy Orlando) mamy zatem do czynienia z magikami. Ze względu jednak na mocno utarty w świadomości polskich kibiców NBA związek magików z Orlando (jak tłumaczyłem wcześniej błędny), polecam używanie Czarodzieje z Washingtonu

Podobne Rzeczy:



Otagowane jako: , , ,
Share on Twitter
Share on Facebook

8 komentarzy do “Co NAPRAWDĘ znaczą nazwy klubów NBA?”

  1. FanNBA pisze:

    „Memphis GRIZZLIES – czy po prostu niedźwiedź grizzly, który występuje właśnie na terenach USA” Nazwa jest od Vancouver(bo tam powstała i się mieściła do 2001 roku ta drużyna)gdzie jest dużo tych niedźwiedzi. Po przenosinach do Memphis, Grizzlies mieli zmienić nazwę na Express ale nie wyszło bo NBA się na to nie zgodziła mówiąc iż jest to nazwa korporacyjna (bo taką zmianę chciał przeprowadzić FedEx).

    „Los Angeles LAKERS – laker to jeziorowiec, czyli statek handlowy służący głównie do żeglugi pomiędzy wielkimi portami znajdującymi się na wielkich jeziorach w USA oraz Kanadzie.” Nazwa Lakers wzięła się od tego iż w stanie Minneapolis gdzie wcześniej grała drużyna jest pełno jezior, a nie od statków handlowych.

    Co do Atlanty to tam też chodzi o Indian w tej nazwie poniekąd ;)

  2. Momo pisze:

    Hehe niby każdy wiedział, a jednak nie do końca ;)

  3. ilek pisze:

    Dokładnie. Miałem to pisać ale fanNba mnie ubiegl. Autor fajnie, że cos takiego stworzył ale w przypadku Lakers i Grizzlies nie popisał się. Ciekaw jestem jak autor wytlumaczylby dawna nazwę washington bulets. Od waszyngtońskiej przestępczości i pocisków z pistoletów.

  4. FanNBA pisze:

    Ilek, kto wie czy w przyszłym roku Bullets nie powrócą do NBA, gdyż na 99,9% jest pewne iż Wizards wracają w przyszłym sezonie do barw czerwono-biało-niebieskich czyli takich jak Bullets nie wiadomo tylko co z nazwą będzie.

  5. szefunio pisze:

    „Niewiele osób potrafi poprawnie rozszyfrować nazwy zespołów najlepszej koszykarskiej ligi świata powielając popularne w środowisku mity.”

    no wlasnie, niewiele osob potrafi je poprawnie rozszyfrowac i autor bloga do tych niewielu NIE NALEZY!!!

    chociaz kilka mitow zostalo ladnie obalonych, to jednak nadal mamy tu kilka baboli. po kolei.

    nie KAWALERZYŚCI, a KAWALIERZY – widzial ktos w logosie cavaliers chabetę albo zbroję albo giermka albo jakikolwiek inny atut kawalerzysty (czyli gościa który rozjeżdżał wrogów konno)? nie – jest za to purpura, płaszcz, szpada i mnóstwo innych atutów KAWALIERA, czyli szermierza, d’artagnana, facecika w zawadiackim kapelusiku

    FORSUJĄCY TEMPO – ekhm, trochę to pretensjonalne, ale faktycznie lepszego tlumaczenia nie ma. nazwa wywodzi sie jednak z wyścigów Indy500, gdzie zaczynał zawsze właśnie PACER, czyli auto, które ścigała cała reszta i które nadawało ton wyścigowi.

    BRYŁKI z denver… załamałem się… co wy macie z tymi bryłkami, tłumaczenie niczym z telegazety programu 1. nugget to nic innego jak SAMORODEK (w domyśle: złota). ja pierdzielę, dlaczego BRYŁKA?!

    PIONIERZY z portland – no całkiem nieźle, sam forsowałem to tłumaczenie, ale pionier to po ang. jednak pioneer, natomiast TRAIL BLAZERS to mimo wszystko „przecieracze szlaków” – może to i brzmi głupio, ale lepiej oddaje ducha nazwy. inaczej zespół nazywałby się PORTLAND PIONEERS

    a teraz dwa słowa do komentujących, którzy robią mądre miny, ale wypisują głupoty i robią z siebie durniów.

    po pierwsze, tłumaczenie JEZIOROWCY jest w 100% poprawne i wywodzi się właśnie od statków typu LAKER, które pływały po 1000 jezior minnesoty – wystarczy przestudiować oficjalną historię klubu, żeby wiedzieć, że to właśnie od statków wywodzi sie ta nazwa, a nie od jezior samych w sobie.

    po drugie, co wy się uczepiliście tych grizzlies? fakt, że klub był w otoczonym lasami vancouver, gdzie aż roi się od misiów grizzly, natomiast w memphis takiego misiaka spotkać się nie da, ale tłumaczenie jest jak najbardziej poprawne i wygłupianie się z jakimś fedexem (to taka urban legend) nie przystoi.

    PS. plus dla autora za renegatów – mavericks faktycznie wzięli swoją nazwę od tego popularnego w USA serialu TV („mavericks”), chociaż nazwa maverick oznacza także gatunek dzikiego ogiera, który zył kiedyś w teksasie – takie źródło nazwy byłoby znacznie ciekawsze i robiące wrażenie, ale niestety nie jest w pełni prawdziwe

  6. FanNBA pisze:

    Z tym FedEx’em to nie jest Urban legend (czytaj: http://www.cbc.ca/sports/story/2001/05/22/memphis010522.html). Ich nazwa ma początek w Vancouver nie w Memphis tak więc tłumaczenie nazwy jest błędne. Z Lakersami to nie masz racji czytaj to: „calling themselves the Lakers in honor of the state’s nickname, „Land of 10,000 Lakes” wyraźnie jest napisane, że nazwa jest od krainy 10000 jezior a nie od statków. Tak więc nie wiem kto tu teraz robi mądrą minę a wychodzi na durnia. W przypadku Nuggets natomiast to tak się po prostu u nas przyjęło, że mówi się na nich bryłki zamiast samorodków i tyle.

  7. Paweł pisze:

    Wszystko fajnie, tylko szkoda, że nie wyjaśniasz skąd wzięły się nazwy np. Portland czy Washington. Dlaczego akurat w Waszyngtonie są czarodzieje a drużyna z Orlando nazywa się Magia? Od siebie mogę dodać, że BULLS swoją nazwą nawiązują do wielu rzeźni znajdujących się na terenie Chicago. :)

    • shla pisze:

      każda nazwa ma oczywiście jaką genezę, nie wszystkie jednak znam – potrzeba by niezły research zrobić, a mi bardziej chodziło o aspekt czysto znaczeniowy i zwrócenie uwagi na błędną odmianę pojawiającą się w wielu artykułach. Orlando z tego co wiem (bez sprawdzania) ma coś wspólnego z Disneylandem… Ale mogę się mylić:P Ale kiedyś jeszcze wszystko dokładnie sprawdzę i upublicznię:)

Dodaj komentarz

Przepisz wyrazy z obrazka (jeżeli jest nieczytelny można go przeładować)